Hiszpania

Jak wiadomo, co kraj to obyczaj, dlatego wybierając się w zagraniczną podróż należy zapoznać się ze zwyczajami panującymi w kraju, do którego się udajemy. Dziś bierzemy pod lupę Hiszpanię. Jeżeli wybieramy się do tego słonecznego kraju, warto zapoznać się z podstawowymi zwrotami. W gruncie rzeczy język hiszpański jest wyjątkowo łatwy, a zwroty szybko wpadają w ucho. Na ulicach czy targach mało, kto posługuje się innym językiem niż rodzimym, dlatego zwroty powitania, zapytanie o cenę, godzinę czy dane miejsce powinny figurować na naszej liście, jako obowiązkowe, gdyż znacznie ułatwi nam to pobyt. Hiszpańska siesta – dla Polaków może okazać się to zbędne a czasem i denerwujące. Jesteśmy przyzwyczajeni, że popołudniami wychodzimy na plażę, do barów czy coś załatwić. Hiszpanie natomiast cenią sobie czas wolny, który poświęcają na odpoczynek, posiłek z rodziną a także ucieczkę od upałów. Tak, więc wybierając się do Hiszpanii musimy się przygotować na to, że pomiędzy godziną 14: 00 a 17: 00 nie załatwimy nic, natomiast w godzinach wieczornych poznamy prawdziwe życie w mieście. Hiszpańska fiesta. Osoby, liczące kalorie i niespożywające posiłków po godzinie 18: 00 nieco się zdziwią. U nas najważniejszym posiłkiem jest śniadanie, natomiast w Hiszpanii -obiad i kolacja, którą zazwyczaj spożywa się około godziny 21. Imprezy zaczynają się mniej więcej o godzinie 1 w nocy, dlatego Hiszpania to idealne miejsce dla nocnych marków. Bary tapas – miejsce, w którym z pewnością każdy turysta poczuje się nieco inaczej. Z pozoru mogą wyglądać nieco niechlujnie ze względu na bałagan na podłodze, lecz świadczy on, o jakości podawanych potraw. Im więcej serwetek oraz resztek jedzenia na podłodze, tym lepszy bar. W takich barach otrzymujemy wino a także zestaw przekąsek. Nie są to miejsca, w których będziemy mogli usiąść, gdyż ze względu na ich spory odsetek w barach tapas nie pozostaje się zbyt długo – należy zajrzeć również do innych. Tak, więc stoi się przy stolikach i próbuje potraw, zapijając je winem lub piwem. Przemieszczając się po Hiszpanii możemy na kilka sposobów – pociągiem, taksówką, busem lub wypożyczonym samochodem – jeżeli wypożyczymy samochód i chcemy go zaparkować a w pobliżu czai się „podejrzany parkingowy” lepiej zapłacić mu parę centów, istnieje, bowiem prawdopodobieństwo, że może zemścić się za nasze skąpstwo – to taka mała przestroga dla kierowców. Dla Pań jedna przestroga – jak wiadomo Hiszpanie uwielbiają piękne kobiety i słyną z podrywu – jeżeli nie chcemy by w jakiś sposób nas napastowano, najlepiej nie zwracać uwagi na zaczepki, Hiszpanie może i są typowymi alfami, lecz widząc brak zainteresowania ze strony kobiet, szybko odpuszczają. Warto również zapoznać się z kilkoma zasadami takimi jak np. unikanie kupowania rzeczy od podejrzanych osób – co grozi mandatem, nie spożywanie alkoholu na plaży, unikanie ciemnych uliczek a także nie podawanie zbyt wielu informacji obcym osobom.